Coś złego?
Normalnie wyglądałoby głupawo, a tak wyszukiwarka znajdzie - jeśli ktoś
szuka używając angielskich zwrotow. Treść nie zmienia warunków i nie
jest zakazana...
Leszek
Manipulacja słowami kluczowymi
W opisie oraz tytule przedmiotu niedozwolone jest umieszczanie
słów kluczowych w celu manipulowania wynikami wyszukiwania. Takie działania
są nie fair w stosunku do Kupujących, dla których dotarcie do interesującego
ich przedmiotu może być utrudnione w wyniku podobnych manipulacji.
Za manipulację uznajemy zarówno listę wyrwanych z kontekstu słów
kluczowych (często pisanych tekstem w kolorze tła), jak i inne sposoby
wprowadzenia do opisu nazw pokrewnych produków/producentów.
Przykłady niedozwolonego użycia słów kluczowych:
a.. umieszczenie w opisie sprzedawanego telefonu komórkowego
marki Nokia listy oddzielonych spacjami lub przecinkami słów: "Alcatel,
Ericsson, Motorola, Siemens, Sony",
a.. umieszczenie w opisie sprzedawanego produktu listy
"popularnych" słów kluczowych, które często są używane w wyszukiwarkach (np.
"mp3, seks, sex itd.")
a.. umieszczenie odnośnika do innych przedmiotów wystawionych
przez Sprzedającego w formie "Na innych moich aukcjach znajdziesz produkty
następujących firm: [tu marki]" lub podobnej.
Przedmiot, który narusza powyższe zasady może zostać usunięty, a
jeśli naruszenie jest poważne lub powtarza się, konto Sprzedającego może
zostać zawieszone.
begin 666 bullet1.gif
M1TE&.#EA# `,`*(``/__^X:&AKN[NM34U,;&Q9ZGM_?WK"PKR'Y! ``````
`
end
Już za zupełny skandal i bezmyślność uważam brak wyszukiwania w
przedmiotach dla dorosłych.
Trzeba przejrzeć tysiące aukcji, natknąć się na różne dziwne przedmioty,
żeby znaleźć zupełnie niewinną (relatywnie) bieliznę erotyczną. Jeśli
więc to ograniczenie ma ochronić nieletnich, czy bardziej wstydliwych
przed wyszukaniem wyszukiwarką czegoś nieodpowiedniego, to akurat zakaz
powoduje coś zupełnie odwrotnego, bo trzeba przejrzeć setki aucji, a w
nich różne przedmioty wystawione w niewłaściwych kategoriach. Już o
stracie czasu na szukanie czegoś konkretnego bez wyszukiwarki szkoda w
ogóle gadać
Leszek
| W opisie oraz tytule przedmiotu niedozwolone jest
| umieszczanie słów kluczowych w celu manipulowania wynikami
| wyszukiwania. Takie działania są nie fair w stosunku do Kupujących,
| dla których dotarcie do interesującego ich przedmiotu może być
| utrudnione w wyniku podobnych manipulacji.
| Za manipulację uznajemy zarówno listę wyrwanych z
| kontekstu słów kluczowych (często pisanych tekstem w kolorze tła),
| jak i inne sposoby wprowadzenia do opisu nazw pokrewnych
| produków/producentów.
Zupełnie bez sensu - niedługo zakażą oddychać głęboko przy tworzeniu
aukcji, bo oddychanie dotlenia lepiej mózg, co może uczyni opis bardziej
błyskotliwym, co może być odczytane jako nieuczciwa konkurencja.
Przecież to ICH wina, że ludzie używają słów kluczowych - to z ICH winy
wyszukiwarka jest DUPOWATA i nie wyszukuje fragmentów słów w wyrazach -
czasami nie wyszukuje nawet takich samych słów jak zadamy - nie wiem
skąd to się bierze. Jeśli w tytule mam DROBIAZGI, to aukcja nie zostanie
znaleziona jeśli bedziemy szukac słowa DROBIAZG. Dlatego dziwi mnie, że
ludzie nie mogą podać różnych odmian słowa opisującego sprzedawany
przedmiot - nie mówię o sex, mp3 ale jeśli przedaję rower, to powinienem
móc wpisać jeszcze np. "rowery". Zakaz jest przesadny - w ten sposób
ograniczają szukającym znalezienie wszystkich aukcji które ich interesują.
Wyjaśnie ci to jak krowie na rowie
jakby kazdy sprzedawca w kazdej aukcji uzył wszystkich słów kluczowych
to wyszukiwarka po wpisaniu dowolnego słowa kluczowego zwracałaby
wszystkie aukcje.
KAPEWU?